
W Łodzi trwa sprawa sądowa wytoczona przez lewicowych aktywistów drukarzowi, który odmówił drukowania baneru organizacji homoseksualistów. To jaskrawy przykład, że hasła tolerancji stanowią narzędzie do pozbawiania wolności do działania zgodnie z własnym sumieniem ukształtowanym według innego niż lewacki wzorca. Akcja "Kolorowa tolerancja" jest "praniem mózgu" młodych ludzi tak, aby w przyszłości byli bardziej podatni na hasła homoterroryzmu.
Nie sposób nie zauważyć bezradności służb miejskich wobec nielegalnych graficiarzy, niszczących elewacje budynków. W miejsce powodowanej lewicową ideologią akcji "Kolorowa Tolerancja" oczekujemy od władz Łodzi informacji o sukcesach w walce z wandalami dewastującymi łódzkie budynki.
Jan Waliszewski – Klub imienia Romana Dmowskiego,
Kamil Klimczak – Klub imienia Romana Dmowskiego,
Jan Szałowski – Unia Polityki Realnej
Lewicowcy mają tyle wspólnego z tolerancją, ile Armia Czerwona z rozpowszechnianiem pokoju.
OdpowiedzUsuń