Jako pierwszy głos zabrał Jan Waliszewski, działacz Ruchu Narodowego i Klubu im. R. Dmowskiego: W ciągu kilkunastu lat obecności Polski w Unii Europejskiej wielokrotnie doświadczaliśmy w jak bardzo niekorzystny dla Polski sposób zostały wynegocjowane warunki akcesji - mówił. Poruszał też w swoim wystąpieniu temat samobójczej polityki Brukseli w kwestii imigrantów oraz niszczenia przez instytucje unijne świadomości narodowej. Walka o przetrwanie Europy jest dzisiaj obowiązkiem polskich narodowców w imię przyszłości kontynentu i Narodu Polskiego - podkreślił.
Przemawiał też Jakub Cytrowski z partii KORWiN. Mówił m. in.: Naszą rolą, rolą wszystkich prawicowych organizacji jest uświadamianie Polaków o szkodliwości członkostwa Polski w Unii Europejskiej.
Na koniec głos zabrał Kamil Klimczak, prezes Klubu imienia Romana Dmowskiego. Mówił o losie polskich pracowników, którzy w wyniku polityki Unii stracili pracę oraz o podporządkowaniu UE niemieckim interesom. Zaznaczył on, że recepta na wszystkie problemy jakie sprawia członkostwo Polski w Unii Europejskiej jest prosta i radykalna - opuścić ją, zanim zawali się z większym hukiem i reperkusjami niż to było z Jugosławią czy Związkiem Sowieckim. To nie będzie łatwe, ale w trosce o następne pokolenia musimy to zrobić.
Pikieta trwała około 20 minut i zgromadziła kilkanaście osób z różnych środowisk, jak i osoby niezrzeszone. Pojawili się też wśród nich rodzice ze swoimi pociechami.
MK
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz